Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 stycznia 2018

Witaj na świecie

Witajcie. 

Narodziny dziecka to wyjątkowa i radosna chwila. By przywitać tę małą istotkę na świecie a zarazem pogratulować rodzicom stworzyłam taką oto pamiątkę. Wybrałam kwadratową bazę- pudełko, kolor typowy dla płci czyli błękitny. Z braku błękitnej bazy na kartkę wybór padł na naturalną, białą bazę. Oklejone zostały niebiesko-zielonym papierem a centralnym elementem są digiski od Stemplove. Kwiatową kompozycje tworzą kwiaty WOC, gaza i listki. Całość wykończyłam kokardką i niebieskimi dżetami. Praca jest przy okazji inspiracją na blogu CraftCorner.

Zapraszam do obejrzenia:





Jeśli jesteście ciekawi produktów użytych, oto ich lista:







Nie wiem jak wy ale ja bardzo lubię robić dziecięce prace. Pozdrawiam serdecznie i do następnego ;)

środa, 20 grudnia 2017

Świąteczna kartka patchworkowa

Witajcie kochani.

Dziś chciałabym przedstawić Wam kartkę patchworkową. Jest to ciekawa forma ozdabiania kartek gdzie przy okazji można zużyć małe kawałki papieru, które nam zostają podczas tworzenia innych kartek. 




Podstawą kartki jest baza Goat 13,5x13,5. Na poletka wybrałam papiery z kolekcji Królowa Śniegu II: arkusz nr 2 i 4. Zrobiłam dwa poletka zielone i dwa szare. Na szarych umieściłam "pierniczki" z lekkiej masy. Zostały wykrojone tak samo jak tradycyjne pierniki, a następnie pomalowane brązową farbą. Gwiazdkę ozdobiłam pastą strukturalną a bałwana czarnym gesso, i typowymi akcesoriami. Zielone poletka zdobi poinsecja i tekturka w towarzystwie gazy oraz ostrokrzewu własnej produkcji. Z pozostałej masy po moich pierniczkach rozwałkowałam cieńszy placek i skalpelem narysowałam kształt liści ostrokrzewu dodając pod koniec płytsze nacięcia imitujące żyłki. Z reszty ukulałam czerwone jagody. Listki pomalowałam woskiem Primy "Lucky emerald" a jagody woskiem "Red amber" Tekturka jest ozdobiona embossingiem na gorąco- została psiknięta mgiełką Distress "Fired brick" i obsypana transparentnym pudrem. 

Zapraszam:







Produkty ze sklepu:

Papiery 

Kartka wykonana jako inspiracja dla CraftCorner

http://cc-craftcorner.blogspot.com/2017/12/spokojnych-swiat.html

Spodobała mi się technika patchworkowa a Wam podoba się taki sposób oklejania kartek? Buziaki ;)

środa, 8 listopada 2017

Powiew wiosny


Witajcie kochani;)

Czy Wy również tęsknicie za wiosną? Ja bardzo! Patrząc przez okno w szare niebo poczułam chęć zrobienia czegoś kolorowego i optymistycznego. Pomyślałam o wiośnie- o tych wszystkich kwiatach, zielonych listkach i przelałam to na papier. Jeśli Wam również tego brakuje, zapraszam ;)

 Mój powiew wiosny wykonałam na bazie Goat 13,5x13,5. Na papierze przygotowałam sobie distressowe tło wykonane tuszami "twisted citron" i "mowed lawn".  Na koniec tuszowania tło pokropiłam wodą i oszuszyłam ręcznikiem papierowym by uzyskać jaśniejsze plamki. Arkusz przyciełam i nakleiłam na bazę.  Kolejnym krokiem był dobór dodatków. Z woskowanego sznurka zrobiłam okrąg w centrum kartki a w przeciwległych rogach wykonałam kompozycje z kwiatów WOC, tekturkowych pnączy, listków i sizalu. W centralnym punkcie okręgu wkleiłam tekturkę z optymistycznym przesłaniem. Bazę jak i kwiatki znajdziecie w sklepie CraftCorner, polecam.







Kartkę przygotowałam na pierwszą inspirację bloga CraftCorner gdzie od niedawna jestem członkiem DT. 

Mam nadzieję,  że moja kartka rozjaśniła trochę ponurą aurę. Na blogu trwa aktualnie Tęczowe wyzwanie na które serdecznie zapraszam. Pozdrawiam serdecznie


wtorek, 31 października 2017

kartka z okazji 3 urodziny CK u Danusi

Witajcie kochane.

Dziś będzie szybciutko bo czas goni ;) Mamy ostatni dzień miesiąca a to oznacza, że to ostatni dzwonek by dodać pracę w Cyklicznych Kolorkach. Karteczka dotarła już do adresata więc mogę pokazać. Tytuł sugeruje, że kartka powinna trafić do żaby Stefana i Danusi ale poleciała do Lidki aka Czarna dama z okazji Jej niedawnych urodzin.



Lidzia lubi niebieski dlatego właśnie ten kolor wybrałam do wykonania karteczki. Bazę stanowi baza na kartkę A6 od GoatBox. Papier z Magicznej Kartki- "Sen nocy letniej" z delikatnymi żółtymi kwiatami. Na środku przykleiłam drugą warstwę z mniejszej, przekrzywionej karty z arkusza dodatków do kolekcji a na nim usytuowana jest laleczka Gorjuss. Pokolorowałam ją Mondeluzami a obok niej zrobiłam kwiatową kompozycję z kwiatów WOC, sizalu, pręcików oraz kwiatów i listków wyciętych z arkusza dodatków do kolekcji. Dodałam jeszcze motylka oraz tekturkę ze stosownym napisem od I kropka. 



Zestaw kolorystyczny pasuje do ostatniego tematu czyli "Podwodnej eksplozji kolorów"
oraz do tematu "Lazurowy" (może bardziej do tego)

Kochana najlepsze życzenia dla Ciebie i Stefana. Te 3 lata to szmat czasu- czasu mile spędzonego :)


Pozdrawiam serdecznie ;)

wtorek, 28 lutego 2017

Walka z mediami

Witajcie.

Luty okazał się dla mnie czasem walki z mediami. Czy moje zaistnienie w mediach to szansa na długą karierę czy tylko pięć minut się okaże. Jedno jest pewne spodobało mi się. Mam nadzieję że i Wam się spodoba i nie będzie medialnego skandalu haha :D



Bardzo długo myślałam o tych nieszczęsnych papugach. Danuśka ulubiła sobie ptasie tematy bo jak nie pawie to papugi a człowiek się tylko głowi z której strony to ugryźć. Jako że zbliża się czas Świąt Wielkanocnych pomyślałam że wariant żółto-zielono-czarny sprawdzi się przy tworzeniu kartki świątecznej. Wymyśliłam sobie że ta kartka będzie testem mediów i ich możliwości. W głowie powstał zamysł by jajko było ozdobione wzorem z pasty strukturalnej a tłem nie był papier ozdobny a kawałek białego papieru wypsikany mgiełkami. Użyłam mgiełek wiosenna zieleń, perłowej zieleni, perłowego niebieskiego, turkusowej i kameleonoewj złotej. Do tego czarna do pasty strukturalnej by wzorek był czarny. Na koniec jeszcze pędzelkiem pochlapałam rozwodnionym gesso by nieco rozjaśnić tło. Jajko by nie było samotne ozdobiłam quillingowymi kwiatkami. Kompozycji kwiatków i listków towarzyszy wszechstronna gaza i tekst okolicznościowy a po przeciwnej stronie motylek i dżety.





A tu media których użyłam, inni linkują (głównie dlatego że współpracują z danym sklepem) ja na to nie mam czasu. Myślę jednak że warto pisać o tym czego się używa bo może pomóc to innym. Ja przed zakupami sporo szukałam jakich preparatów używają inni i jakie mają o nich zdanie.


Kolory z wybranego wariantu w większości lubię- czarny i zielony a żółty toleruję.

I jak wróżycie mi karierę w mediach czy raczej powinnam na tym zakończyć bo nie jestem wystarczająco medialna? :D

Pozdrawiam Was ciepło i serdecznie :))

czwartek, 9 lutego 2017

Kartka dla emerytki

Hej hej :D

Dziś szybciutko nadrabiam zaległości. No powiedzmy, w dalszym ciągu na karcie z aparatu są zdjęcia kartek robionych kilka miesięcy temu czekające na swoją kolej ale nie tym razem. Tym razem będzie kartka z grudnia 2016. Została zrobiona z okazji przejścia na emeryturę i dołączona do prezentu również wykonanego ręcznie przez kobietę haftującą i szydełkującą. 

Wymyśliliśmy wspólnie że najlepszy będzie bukiet kwiatów. Długo myślałam jakie kwiaty wykonać i padło na lilie bo są eleganckie i jednocześnie nie są toporne. Róże w moim wykonaniu są za ciężkie jak na kartkę, storczyki robi się za długo i nie każdy lubi stąd najlepszym wyborem okazały się właśnie lilie. Nie chciałam całej tęczy na tej kartce dlatego do neutralnego papieru ozdobnego wybrałam białe lilie z kremowymi żyłkami i pręcikami oraz różowe pierwiosnki. Całość dopełniają listki różnej maści oraz paprocie- znaleziona inspiracja u Victoriia Tkachenko. Do bukietu dołączony jest tag z napisem okolicznościowym oraz kokardka. W środku są życzenia oraz nasze podpisy.





Co sądzicie? Ja jestem zadowolona a mojej mamie podobała się bardzo co jest plusem bo nie wszystko co robię Jej się podoba.

Bardzo dziękuję za przemiłe komentarze u miśka i inne ciepłe słowa. Tymczasem uciekam bo jutro wcześnie rano do pracy. Buziaki :))

piątek, 20 stycznia 2017

obudziłam się

Hej, siema.

Zapewne zadajecie sobie teraz pytanie skąd ten tytuł. Rozwiązanie zagadki jest proste, coś co powinnam zrobić 3 tygodnie temu a nawet i więcej w jednym przypadku, robię dopiero teraz. 



Mowa tu o podziękowaniu za kartki świąteczne i pokazaniu tych które ja zrobiłam.
By nie przedłużać najpierw te które dostałam:









Kochane dziewczynki, bardzo dziękuję za przepiękne kartki, pamięć i życzenia :)

Teraz czas na te które wysłałam, zdjęcia wyszły kiepsko więc wybrałam głównie zbliżenia bo te wypadły jako tako. 






Poleciały do dziewczyn podanych wyżej, dostaje od Nich kartki co święta więc w natłoku obowiązków i pracy chciałam chociaż Im wysłać życzenia w formie kartek.

Do pochwalenia się i podziękowania mam jeszcze prezent urodzinowy od Lidzi. Podobnie jak w przypadku mojego prezentu poczta dała sobie trochę czasu na przekazanie przesyłki i prezent doszedł już po podziękowaniu innym osobom na blogu. Trochę czasu minęło ale prezent nie jest mniej ważny i też zasługuje na pokazanie i podziękowanie co mam zamiar uczynić własnie teraz. Oto co dostałam od Lidzi:


Bardzo ładną karteczkę i ukochane paseczki 


Świetny świeczniczek 


I zabawną wkurzoną emotkę- zawieszkę do kluczy, zamka. Oj czasem mam taką minę hahaha


Kochana bardzo dziękuję za pamięć i piękne prezenty :)
Edit: Niektóre osoby mylnie zrozumiały moją pisaninę, prezent doszedł na początku listopada, nie dopiero teraz.  Paczka doszła tylko z drobnym opóźnieniem, to ja się spóźniłam z podziękowaniem. PP działa różnie ale na paczkę krajową nie czekałam jeszcze 3 miesięcy ;))

Na dziś to tyle. Miałam chwilkę czasu na wizytę blogową bo akurat przypadał na dziś mój "weekend". Następny post będzie pod koniec stycznia- zgodnie z tradycją ostatniego wieczorem zgłoszę się do Cyklicznych :D Buziaki wielkie :*


sobota, 22 października 2016

Szybkie karteczki- szybki post

Witajcie. 

Zajrzałam choć na chwilę mimo że za 4 godziny mam pobudkę. Powody są dwa ale najpierw główny temat czyli kartki. Zrobiłam ich parę i wciąż czekają na publikację, baa sama już nie wiem które publikowałam a które nie haha. 

Jedna została zrobiona z okazji urodzin, druga z okazji imienin. 

Urodzinowa zrobiona można powiedzieć sprintem z dostępnych komponentów. Pamiętałam o urodzinach Lidki ale zawsze było coś innego co zaprzątało mi głowę aż w końcu musiałam wykonać taką skromną by mimo wszystko wysłać życzenia. Zdjęcie fatalne bo robione telefonem przed wysyłką. Prócz niej poleciały słodycze i misiowe świeczuszki- znalazłam je przypadkowo jeszcze latem w drogerii i wiedziałam że wyśle je pewnego dnia Lidzi. Zdjęcie pożyczone z bloga Ludzi bo ja nie zrobiłam, mam nadzieję że się nie pogniewa za tę "pożyczkę" bez pytania :)




Druga kartka zrobiona dla koleżanki mamy która obchodziła ostatnio imieniny.  Miałam więcej czasu i tym razem zabrałam się od razu do roboty. Umyśliłam sobie bukiet z prostych kwiatów.  Jeden różowy już miałam w zapasach, tak samo te dwa małe.  Pozostało dorobić dwa duże i zieleninę i efekt nawet zadowalający.  Pomysł nie mój, widziałam już podobne bukiety w sieci. 




Planowałam podobnie jak w zeszłym roku zrobić urodzinowe candy ale przemyślałam sprawę. Ja absolutnie nie jestem zaskoczona skromniejszą ilością wejść czy komentarzy- nawet się nie dziwię. Myślę jednak, że nagradzanie kogoś kto nie odwiedza mnie a wszedł tylko dla zabawy mija się z celem- nagroda należy się tym którzy zostali mimo, że moja łajba tonie. Dlatego nie będzie banerków, reklam, obserwowania i tym podobnych dupereli. Odwiedzę sobie w wolnej chwili swoje posty i spiszę osoby aktywne a następnie drogą losowania kogoś wybiorę. Powiadomię Ją mailowo o wygranej a osoba ta  może nagrodę przyjąć bądź nie (wtedy wylosuję inną osobę). Nie oznacza to wcale, że chce kogoś na siłę zachęcać do odwiedzania bloga bo nagrody będą dla piszących komentarze. Nagrodą będą na pewno przydasie i coś wykonanego przeze mnie, zaznaczam od razu że w związku z ograniczonym czasem wolnym przesyłka może zostać wysłana po dłuższym czasie. To chyba tyle z moich "zasad".

Paw coś nie chce dać się złapać ale spokojnie do ostatniego zdążę. Pozostaje mi uściskać Was gorąco i uciekać spać. Buziaki kochani :))



sobota, 13 sierpnia 2016

Kartka ubabrana lodami

Cześć kochani!

Dawno mnie nie było choć planowałam zjawić się chociaż przy końcu lipca by dodać "lodową pracę". Czemu mi nie wyszło?- nie było czasu a jak był to nie miałam weny i ogarniało mnie lenistwo. Ostatnio mam jeszcze mniej czasu niż kiedyś gdyż zmieniłam pracę i dojeżdżam dalej.  Nie żebym się tłumaczyła, po prostu chcę żebyście wiedziały czemu zaglądam tu jeszcze rzadziej. Niestety ale tak już teraz chyba będzie, tworzę też mało i sporadycznie- najczęściej kartki ale i tak ostatnio stwierdziłam, że będę odmawiać by mieć więcej czasu dla siebie. 



Przejdę jednak do nieco chłodniejszego tematu- lodów u Danusi. Miałam różne pomysły ale w końcu nic z nich nie wykonałam. Zrobiłam jednak kartkę ślubną która fajnie pasuje do kolorystyki zaproponowanej przez Danusię. Jak się przyjrzeć można znaleźć wszystkie 6 kolorów- główną rolę odgrywają smaki waniliowy i śmietankowy, rolę drugoplanowe obsadzone są przez smaki malinowy i pistacjowy a w drobnych rolach można znaleźć czekoladowy (potuszowane brzegi chorągiewki) i morelowy (da się dostrzec na papierze ozdobnym).  Z innych kolorów zostaje jedynie złoty (pręciki), perłowy (półperły) i fioletowy (brzegi głównego kwiatka). Nie wiem czy pomysł na przeplatankę z papieru wkomponowaną w wycięte serce (czy inny kształt) ktoś już wykonywał, robiłam to według własnego pomyslu i myślę że to jeden z moich ciekawszych pomysłów w ostatnim czasie. Nie obyło się bez wpadek i poprawiania ale i tak jestem zadowolona. Początkowo brzegi serca były tylko potuszowane ale znalazłam świetne mini-perełki które postanowiłam użyć do ukrycia gołych brzegów. Myślę że się nadaje do tego letniego tematu zabawy. 






Do pokazania mam w dalszym ciągu kilka prac ale kiedy się zjawię nie powiem konkretnie, zaatakuje z zaskoczenia ☺ W kolejce stoją także zdjęcia, nie bedzie ich dużo bo nawet na ważki nie było czasu- jedynie kilka razy znalazłam dłuższą chwilę by wyjść nad wodę.  

Mam nadzieję że u Was wszystko w najlepszym porządku. Do usłyszenia, buziaki ☺

czwartek, 31 marca 2016

Miał być szczypior, są konwalie

Hejunia

Dziś krótko i szybko o szczypiorku. Danusia dała nam w tym miesiącu taki temat w Cyklicznych Kolorach. Co ciekawe jeszcze przed ogłoszeniem tematu typowałam możliwości i zielony był moim numerem 1. Myśląc nad nazwą przewinął mi się szczypiorkowy co mnie rozśmieszyło gdy Danusia ogłosiła marcowe zadanie. Miałam wiele pomysłów, ciekawszych niż kartka. Nie żeby coś, kartki są super ale ostatnio za często są moimi pracami w CK, wolałabym mieć czas i się trochę bardziej wysilić. Czasu brakowało i moja praca powstała dopiero w święta. Okazją do kartkowania były urodziny Danusi. Niestety nie było szans bym zdążyła z wysyłką i publikacją w CK gdy Danusia dostanie paczuszkę więc pierwszy raz opublikuję coś przed wysyłką :/


Danusia uwielbia konwalie. Tak się składa, że robiąc kartę do albumu od Lidzi (i od Nas) też robiłam takie kowalie i zostały mi 3 gołe łodyżki. Wyciągnęłam je w święta, zrobiłam białe dzwoneczki i listki ale zielonego było mało. Użyłam więc zielonego papieru Magicznej Kartki "Głębia Kolorów" a bukiet przykleiłam na jajowaty, kremowy scrapek. Dodałam złotą kokardkę, świecidełka oraz gotowy napis stosowny do okazji z arkusza dodatków do kolekcji "Rajski ogród" również Magicznej Kartki. Kartka mi się podoba, jestem z niej raczej zadowolona co nie zawsze mi się zdarza. Danusi także tutaj składam najserdeczniejsze życzenia ;)



Kolor zielony jest jednym z tych które bardzo lubię. Kojarzy się z naturą a że lubię obcować z przyrodą jest mi bliski. Niekoniecznie jest lubiany w ubiorze ale ja mam swoje odchylenie i tylko czarne, szare i granatowe stosuje w garderobie. Lubię z nim pracować i używam go sporo- do quillingowych kwiatków muszą być listki przecież:) Szczypiorku nie lubię- nie lubię surowej cebuli, szczypiorku, dymki i wszelkiej maści podobnych produktów. Jak już kiedyś zaznaczałam nie jest łatwo ani mnie żywić ani ubierać haha :D

We wtorek dotarły do mnie jeszcze dwie kartki wielkanocne: od Danusi (pierwsza) oraz od Wiktorii (druga). Obie są piękne i bardzo za nie dziękuję. W poprzednim poście również dziękowałam za kartki i jakimś dziwnym trafem usunęło mi dwa zdjęcia. Jeszcze raz je dodałam ale i w tym poście o nich wspomnę, są od Beatki i Ani Iwańskiej (kolejno zdjęcie trzecie i czwarte). Jeszcze raz dziękuję. 





Na dziś to wszystko, wyszło wcale nie mało ale u mnie tak zawsze- chyba przestanę pisać, że będzie krótko bo to bez sensu haha :) Kochane dziękuję za wizyty u mnie oraz tyle ciepłych słów, zawsze to jakaś odskocznia od trudów życia codziennego i jakieś pokrzepienie. Nawiasem mówiąc miesiąc temu stuknęły mi dwa lata blogowania za które bardzo Wam dziękuję, bez Was nie byłoby tego bloga. Podsumowań ani zabaw nie będzie bo po postu nie mam kiedy :( 

Buziaki i do usłyszenia :))