Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2016

Szybkie karteczki- szybki post

Witajcie. 

Zajrzałam choć na chwilę mimo że za 4 godziny mam pobudkę. Powody są dwa ale najpierw główny temat czyli kartki. Zrobiłam ich parę i wciąż czekają na publikację, baa sama już nie wiem które publikowałam a które nie haha. 

Jedna została zrobiona z okazji urodzin, druga z okazji imienin. 

Urodzinowa zrobiona można powiedzieć sprintem z dostępnych komponentów. Pamiętałam o urodzinach Lidki ale zawsze było coś innego co zaprzątało mi głowę aż w końcu musiałam wykonać taką skromną by mimo wszystko wysłać życzenia. Zdjęcie fatalne bo robione telefonem przed wysyłką. Prócz niej poleciały słodycze i misiowe świeczuszki- znalazłam je przypadkowo jeszcze latem w drogerii i wiedziałam że wyśle je pewnego dnia Lidzi. Zdjęcie pożyczone z bloga Ludzi bo ja nie zrobiłam, mam nadzieję że się nie pogniewa za tę "pożyczkę" bez pytania :)




Druga kartka zrobiona dla koleżanki mamy która obchodziła ostatnio imieniny.  Miałam więcej czasu i tym razem zabrałam się od razu do roboty. Umyśliłam sobie bukiet z prostych kwiatów.  Jeden różowy już miałam w zapasach, tak samo te dwa małe.  Pozostało dorobić dwa duże i zieleninę i efekt nawet zadowalający.  Pomysł nie mój, widziałam już podobne bukiety w sieci. 




Planowałam podobnie jak w zeszłym roku zrobić urodzinowe candy ale przemyślałam sprawę. Ja absolutnie nie jestem zaskoczona skromniejszą ilością wejść czy komentarzy- nawet się nie dziwię. Myślę jednak, że nagradzanie kogoś kto nie odwiedza mnie a wszedł tylko dla zabawy mija się z celem- nagroda należy się tym którzy zostali mimo, że moja łajba tonie. Dlatego nie będzie banerków, reklam, obserwowania i tym podobnych dupereli. Odwiedzę sobie w wolnej chwili swoje posty i spiszę osoby aktywne a następnie drogą losowania kogoś wybiorę. Powiadomię Ją mailowo o wygranej a osoba ta  może nagrodę przyjąć bądź nie (wtedy wylosuję inną osobę). Nie oznacza to wcale, że chce kogoś na siłę zachęcać do odwiedzania bloga bo nagrody będą dla piszących komentarze. Nagrodą będą na pewno przydasie i coś wykonanego przeze mnie, zaznaczam od razu że w związku z ograniczonym czasem wolnym przesyłka może zostać wysłana po dłuższym czasie. To chyba tyle z moich "zasad".

Paw coś nie chce dać się złapać ale spokojnie do ostatniego zdążę. Pozostaje mi uściskać Was gorąco i uciekać spać. Buziaki kochani :))



niedziela, 13 września 2015

Fajne candy

Witajcie!
Wpadłam zapisać się na candy na które zapraszam także Was. Do wygrania wspaniałe scrapki!   Zapisy w candy u Agnieszki


Remont dobiega u mnie końca, jeszcze jutro ostatnie rzeczy, poprawki ewentualne i sprzątanie (brrrr). Tymczasem lecę dodać się. Buziaki :))

niedziela, 14 czerwca 2015

Candy w Lemoncraft

Z taką kolekcją wystartował sklep Lemoncraft.

Szczegóły szczegóły tutaj.

To chyba na dziś wszystko w temacie zabaw. Wracam podziwiać Wasze prace ;) Miłego tygodnia kochani, buźka:)

poniedziałek, 2 marca 2015

wyniki candy :D

Heloł!


Zabawa dobiegła końca więc przyszedł czas na wyniki. Zabawą było candy urodzinowe- 20 lutego minął rok od założenia bloga. Statystyk nie będzie bo komu się chce to czytać, prawie wszystko można samemu zobaczyć dzięki dodatkom blogowym.




W zabawie wzięły udział 43 osoby z tego 10 osób miało przywilej dodatkowego głosu- oznacza to że jeśli osoba druga miała dodatkowy los to jej numerkiem było też 3, jeśli osoba dziesiąta miała dodatkowy głos to jej numerkiem było też 11 itd. Planowałam karteczki, losowanie z serduszka ale z czasem różnie a ja nie chciałam już odkładać wyników więc użyłam randoma.  Nie miałam czasu wszystkich z Was sprawdzać więc stwierdziłam, że osoba wylosowana będzie sprawdzona z wykonania zasad udziału i w razie braku bannera powtórzę losowanie. 


Lista zrobiona na szybko prezentuje się tak:


A zwyciężczynią jest:


czyli Danusia

Większe zaskoczenie miałam pewnie ja niż sama Danusia bo planowałam dla Niej nagrodę specjalną, taką od siebie za to co dla Nas robi nie oczekując nic w zamian. Mojemu blogowi bardzo pomogły Jej zabawy i pomysły na promocję naszych blogów i czułam potrzebę nagrodzić Ją za to a tu patrzcie skubana zdobyła główną nagrodę hahaha :)


Żeby nie było, że upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu wylosowałam też drugą nagrodę- pocieszenia. Dostanie ją:



Gratuluję dziewczynom a wszystkim dziękuję za udział. Obie kobitki proszę o namiary. Dodatkowo Danusię proszę o wybór nagrody, Milena natomiast dostanie niespodziankę :) Proszę też o cierpliwość, trochę czasu może zejść na zrobieniu podarków :))

To nie ostatnie candy więc bądźcie czujne!

Do zaś :)




niedziela, 14 grudnia 2014

Post o wszystkim

Czołem pracusie.


Ehhh kobitki, za wiele pożytku ze mnie nie macie w tym miesiącu... Uwierzcie- mi też żal, że z braku czasu jestem ostatnio tutaj bardziej gościem niż gospodarzem. Wiecie, ostatnio się przechwaliłam, że byłam chora i wróciłam szybko do zdrowia... Następne dni były jak kubeł zimnej na moją radość z powrotu do zdrowia. Czuję się ostatnio okropnie. Przez weekeend się trochę podkurowałam i nareszcie pozbyłam się bólu głowy. Dotychczas skutecznie uprzykrzał mi życie, przez co stałam z blogiem i robótkami. W lepszych chwilach dziubałam, by zrobić kilka podarków oraz jakąś ozdobę do domu. Do tego praca, miałam jakiś dzień wolny oczywiście ale nie szłam na zwolnienie (choć może powinnam). Doprawiałam się myciem okien w zimny dzień... No ale trzeba było. Po powrocie z pracy szłam spać i blisko wieczora dopiero coś robiłam lub zjadłam, wzięłam leki i szłam spać dalej- tak wyglądał mój ostatni tydzień. Ehh ale nie będę już przynudzała żalami, też macie dom i pracę i jakoś funkcjonujecie blogowo a ja tu się usprawiedliwiam głupio.


Musicie wiedzieć, że choć nie komentowałam w ostatnim tygodniu za wiele to na blogu byłam codziennie i widziałam co nieco. Wasze świąteczne prace i ozdoby przyprawiają o zawrót głowy, zarówno bombki jak i choinki wszelkich rodzajów, zawieszki i kartki. Wasza pomysłowość i umiejętności oszałamiają, zazdraszczam:) Widziała też, że wiele z Was chwaliło się mikołajami co oznacza, że byłam niegrzeczna hahah bo do mnie nie przyszedł w tym roku. Ale kto by czekał na czerwonego, ja zrobiłam sobie prezent sama i korzystając z promocji "black friday" w sklepie magicznej kartki zrobiłam papierowe zakupy. To ciekawe ale wolę wydawać pieniądze na przydasie niż iść i kupić sobie coś do ubrania:D a przydałoby się przed zimą zaopatrzyć szafę w coś odpowiedniego.


Wpadłam na chwilkę choć robótek jeszcze nie pokażę. 11 grudnia byłam na otwarciu wystawy rękodzieła naszego powiatu. Takie wystawy odbywają się u nas co roku w okresie przedświątecznym i trwają tydzień. Pierwszego dnia uroczyste otwarcie po czym przez kolejne dni można ją jeszcze oglądać. Tegoroczna wystawa była już 15- moja dopiero druga. Co ciekawe są osoby, które biorą udział od samego początku, dacie wiarę 15 lat tworzenia!- chciałabym kiedyś być na miejscu tych osób, szacun! Było z tym trochę zamieszania, bo w wyniku niedoinformowania (a szukałam informacji często) zapisałam się na na sam koniec terminu zgłaszania. Tylko dzięki pewnej osobie, której pomoc okazała się zbawienna oraz dwóch innych pań, które się włączyły do pomocy, udało się wszystko załatwić- zarówno zapis jak i transport moich prac i mnie samej. Należą się Im ogrome podziękowania!!! W zeszłym roku moja wystawa nie była jakoś specjalnie rozmaita. W tym roku mogłam się bardziej pochwalić pracami. Każdy uczestnik dostawał dyplom udziału, prezencik oraz statuetkę- podobnie jak w roku poprzednim. Tylko dzięki sponsorom i organizatorom było to możliwe, bo wystawców było ponad 70 jeśli się nie mylę a jest ich więcej tylko nie każdy się wystawiał lub nie każdy wiedział (lub się nie odważył- w zeszłym roku sama miałam obawy). Było to wspaniałe spotkanie i już czekam na kolejne, za rok. Tym razem będzie w moim miasteczku o ile się nie mylę- co roku jest w innej gminie powiatu. Zdjęcia innych wystawianych prac w następnym poście, bo trochę ich jest. Dziś jedynie wstęp. To wystawa tegoroczna oraz "nagrody", kolejne 2 zdjęcia to wystawa i nagrody zeszłoroczne (kula zapakowana w folie od lampionu ale wierzcie, zapakowana była bardzo podobnie)







Brałam też udział w małym konkursie fotograficznym o tematyce jesiennej. Organizatorzy nie mogąc wybrać zwycięzcy zdecydowali dać 5 wyróżnień i miałam szczęście znaleźć się w tej piątce. Nagroda niby niewielka ale album jest świetny a z pomocy komputerowej choć nie korzystam to i tak fajnie było coś wygrać.



Udało mi się też ostatnio wygrać trochę biżuterii. Post jest długi więc mam nadzieję że kobitki wybaczą mi ten skrót.

Iwona z bloga http://handmadebyiris.blogspot.in/ przysłała mi taki komplet biżuterii, coś dla ciała i śnieżynki-przydasie. Wygrałam w Jej candy w dogrywce, po tym jak pierwsza osoba się nie zgłosiła




Marzena z bloga http://koralikimanhi.blogspot.com/ wysłała mi piękną, zieloną bransoletkę, pachnącą paczuszkę z lawendą i pocztówkę. W Jej candy wygrały 3 osoby w tym ja :)




Joanna z bloga http://sznurkikoraliki.blogspot.com/ zrobiła dla mnie dwie bransoletki za złapanie liczników odwiedzin. Czarna jeśli uważałyście przy okazji zabawy u Danusi jest podobna do tej z miesiąca czarnego- taką sobie wybrałam, bo zakochałam się w niej już wtedy. sznurkowa z fioletowymi kamyczkami też jest świetna, zauracza plątaniną i tym pięknym fioletem.





Na koniec jeszcze nagroda pocieszenia od Teresy, która prowadziła zabawę na blogu http://kolkorekodzielazskomancza.blogspot.com/. Nikt nie wygrał ale organizatorka nagrodziła wszystkich biorących udział drobnym prezentem. Z książeczki ucieszyła się mama, bo ja nie szydełkuję a przydasie zasiliły mój kartonik.



Wszystkim paniom należą się ogromne podziękowania i serdecznie zapraszam na ich blogi.

Na koniec jeszcze zdjęcia biednych roślinek, którym listopad pomylił się z wiosną i postanowiły rozpocząć nowy cykl. Zdjęcia z pierwszych dni grudnia. To z krzewem się nie udało ale to białe to jakieś kwiaty- nie znam tego krzewu i nie wiem czy kwitnienie jesienią to u nich coś normalego ale pierwiosnki i cebulica kwitną wiosną. Widziałam też kwitnącą forsycję ale robienie zdjęć pod czyimś domem wydawało mi się dziwnym pomysłem.





Jak widzicie, brak na zdjęciach mojego znaku, po prostu mi się nie chciało haha :) przyznaję się. Życzę Wam kochani miłego tygodnia, choć może być ciężko biorąc pod uwagę okres przedświąteczny. Przyda się Wam też dużo zdrowia czego i sobie życzę. Ściskam mocno i ciepło :))

czwartek, 27 listopada 2014

sobota, 8 listopada 2014

Dostało mi się,

...na szczęście nie po ryju hahaha :D Cześć, siema!


W końcu powstał post nazwijmy urodzinowy. Chciałabym poświęcić każdej dziewuszce osobny post ale z czasem (moim i Waszym) różnie więc piszę wątek zbiorczy. Z tych trzech paczek tylko Lidki jest urodzinowa a dwie pozostałe wygrane ale otrzymałam je przed urodzinami więc czemu by nie potraktować ich jako prezenty :) Dziś dla odmiany post zdominują kolaże bo zdjęć było prawie 30 i dostałybyście oczopląsu albo posłałybyście mnie w diabły z tym moim postem. Już i tak zwykle męczę Was tekstami długimi jak Amazonka... Stwierdziłam, że muszę na serio pisać zwięźlej. Żeby nie przedłużać postu zaczynamy:



Na pierwszy ogień leci prezent Lidki znanej jako Czarna dama z bloga Misiowy zakątek. Kochana dziękuję Ci bardzo za te wszystkie wspaniałości. Cieszę się ogromnie, że wzięłaś pod uwagę mój ulubiony motyw czyli ważki. Nie wiem czy kiedyś mi się znudzą ale jak na razie wszystko co ważkowe przyjmuję z przysłowiowym pocałowaniem ręki. Ps. często na blogach widuję wspaniałe motywy serwetkowe z ważkami, każde info gdzie takie dostać mile widziane. Ale wracając do paczki. Odebrałam ją w poniedziałek ale czekała na otwarcie do wtorku wieczorem (dnia urodzin) choć byłam strasznie ciekawa. Zapakowana była w szary papier ale po zerwaniu okazało się, że jest owinięta w ładny papier ozdobny. Znalazłam w niej:

# piękną, jesienną ramkę (odpowiedź na mój jesienny świecznik?:) ),

# mydełko w pieknym "opakowaniu" zrobionym na szydełku,

# szydełkową podstawkę pod podgrzewacz,

# stojącego kwiatka w szydełkowej osłonce (który niestety w paczce się rozwalił :( To jakieś fatum? Moja bańka też się pobiła a widziałam u Ani Iwańskiej taki sam kwietnik cały i "zdrowy". Trochę głupio to wygląda, że akurat nam obu w wymiance coś się zniszczyło...). Nie mam akurat kleju na gorąco a magikiem nie skleiło się więc kwiatki czekają z naprawą a tymczasem osłonka robi za drugą podstawkę pod podgrzewacz. Nie tak miało być ale zapewniam Cię kochana, że jako podstawka też jest super :) )

# flaszkę w kiecce :o śmiałam się (w tym dobrym znaczeniu) z pomysłowości Lidzi, genialne,

# karteczkę i czekoladownik wykonane przez Lidkę

# serwetki, kolorowe kartki A4 do cięcia na paski których nie ma na zdjęciu i dopiero teraz uświadomiłam sobie że nie ma ich na zdjęciu całości prezentu..., próbkę i coś do tej czekolady z czekoladownika czyli kawa i herbata

# Oraz na koniec to co ucieszyło mnie mega, mega mocno- ważkowe cuda czyli świetny notesik z wyhaftowanymi aplikacjami i zajebiste (wybaczcie ale trudno inaczej określić) pudełko z ważką 3D, zrobioną szydełkiem. Pudełko kryło w swoich czeluściach coś słodkiego :)






Kochana bardzo Ci dziękuję za wspaniałe doświadczenie, miło było spróbować czegoś nowego i poznać twoją twórczość inaczej niż przez monitor. Warto było zaryzykować :*


Dostałam również zestaw kosmetyków zapachowych od Justyny znanej jako Mevosa z bloga Jak płatek śniegu:). Ogłosiła jakiś czas temu candy w którym można było wygrać kosmetyki. Raczej nie biorę udziału w takich candy, gdyż mało ich używam. Makijaż robię od święta i to kosmetykami sprawdzonymi bo mam skłonności do alergii a kosmetyki "myjące" wolę kupić sama wg. upodobań. Tu można było wygrać różne zestawy- z pięciu były dwa zestawy zapachowe. Jedne z nich już miałam więc zaryzykowałam te drugie. Ryzyko opłaciło mi się bo zostałam wylosowana. Zapach jest bardzo fajny, mocny więc używam go skromnie ale na ciele po jakimś czasie jest świetny. W skład zestawu wchodzi:

# woda perfumowana, mały perfum do torebki oraz kulka,

# do tego Justyna dołączyła słodkości oraz kartkę z Gdańska :)



Dziękuję ślicznie za ten prezent:* Było miło poznać Twoją twórczość i Ciebie.


Trzecia przesyłka przyszła od Marzeny znanej jako Trojanda z bloga Trojandowo. Jakiś czas temu ogłosiła candy za udostępnienie licytacji dla chorej dziewczynki. Zrobiłam to bez wachania, jeśli mogłam w ten sposób pomóc to czemu nie. Nie zrobiłam tego dla prezentu ale Marzena postanowiła obdarować mnie i jeszcze jedną osobę paczuszką. Znalazłam w niej:

# boski notes z ważką wykonaną haftem matematycznym (co zabawne mam już jedną taką od Ani Iwańskiej na kartce:) ),

# notatnik na lodówkę wraz z dodatkowym bloczkiem, co by nie zapomnieć jakie zakupy zrobić a że z pamięcią różnie bywa, na pewno się przyda- tu też była ozdoba wykonana haftem matematycznym

# oraz piękną zakładkę z motywem łąkowym



Bardzo Ci dziękuję za ten wspaniały prezent :* Było miło poznać Twoją twórczość i Ciebie.


Na dziś wystarczy. Myślałam, że wyjdzie krócej ale nie od razu Rzym zbudowano :) Strasznie się cieszę, że to już weekeend. Może się wyśpię porządnie a do tego dopadły mnie przebrzydłe zatoki. Czuję się jakby ktoś łeb mi napompował jak balon... Bez wizyty w aptece się nie obyło ale na tym zakończe narzekanie bo ludzie mają większe problemy niż zatoki. Jestem w trakcie prac nad złotem ale cieńko mi idzie, prace dodam prawdopodobnie jak zwykle pod koniec... Na koniec (co nie znaczy że to mniej ważne) dziękuję Wam za miłe słowa które cieszą i motywują do działania. Do usłyszenia kochani w następnym poście i na Waszych blogach, ściskam mocno i ciepło :))

sobota, 11 października 2014

Candy w altair-art

Cześć. Dziś wpadam na chwilę, by zgłosić się do candy. Piękne papierki więc warto. Zgłosić można się TU zachęcam.

Dzięki za odwiedziny i miłe komentarze. Staram się teraz odwiedzać Was na bieżąco :) Miłego weekendu!

niedziela, 5 października 2014

Candy w lemoncraft

Cześć kochani. Ostatnio mniej mnie tutaj w związku z pracą. Ciężko jest się przestawić ale mam nadzieje, że jakoś nadrobię zaległości u Was. Mam nadzieję, że rozumiecie sytuację.

Piszę posta z reklamą candy, to ostatnie godziny więc może jeszcze ktoś się dopiszę- ja mam taki zamiar. Kolekcja piękna więc warto.  Jako że stawiam pierwsze kroki w dziedzinie tworzenia kartek, taki zestaw byłby wysoce przydatny. Moja pierwsza kartka już zrobiona, zobaczycie ją niebawem a tymczasem wspomniana reklama. TUTAJ znajdziecie szczegóły.

Kolekcję można też wygrać na blogu Zakątek dzieciątek

Całą kolekcję można nabyć w sklepie Lemoncraft

Życzę Wam miłej niedzieli i zbliżającego się nowego tygodnia, buziaki :)

sobota, 2 sierpnia 2014

Szybkie candy

Witajcie. Wśród waszych publikacji pojawiło się takie candy. Szczęściu trzeba pomagać i grać by wygrać więc i ja się dopiszę. Szczegóły TUTAJ

Buziaki

poniedziałek, 21 lipca 2014

Wakacyjna wymianka z Barbarą i wygrane candy

Witajcie kochani. 
Dziś będzie dużo zdjęć a mniej tekstu (tak sądzę hehe).
Nasza blogowa koleżanka Szymka wymyśliła dla Nas fajną zabawę wymiankową i ja zapisałam się do niej. Moją parą była Barbara. Nawiasem mówiąc zapraszam na blogi obu kobitek bo dzieje się tam, dzieje- sprawdźcie sami!

Po wymianie naszych myśli drogą mailową dogadałyśmy się, że mnie uszczęśliwiłoby pudełeczko z wzorem prosto z natury a Ją świecznik na większą świeczkę z krokusami i tulipanami w odcieniach fioletu, bieli i zieleni. Przygotowałam więc świecznik, który nazwałam "Kwiaty za płotem" na świeczkę w szkle. Pomysł na wygląd podsunęła mi sama Barbara a pomysł na osłonkę zapożyczyłam od Ilonki TU Nie zdawałam sobie sprawy, że tak trudno będzie u mnie dostać świeczkę w szkle, która miałaby proste ścianki/była w kształcie walca. No ale tak się stało i mimowolnie musiałam kupić taką z zaokrąglonymi ściankami... Burzyło mi to trochę koncepcję ale i tak czekałam długo, bo kwiaciarka zapewniała, że taką mi przywiezie. Świecznik zaczęłam od zrobienia krokusów i tulipanów, które kiedyś już pokazywałam np TU. Tym razem wzięłam udoskonaliłam trochę ich wygląd dodając pączki w krokusach a w tulipanach drugi mniejszy kwiat oraz zmieniając liście na takie bardziej realne. Następnie z kółeczek zrobiłam coś na kształt zielonej siatki oraz dno, również z kółeczek. Po połączeniu ich razem dokleiłam kwiatki a potem dorobiłam listki i inne kwiatki na dół świecznika. Rezultaty oceńcie Sami.






Do tego zrobiłam zestawy kartkowe, projektantka kartek ze mnie marna ale myślę, że nie są takie złe.





Serwetki


Przydasie, cekinki, fimo (niby do paznokci ale widziałam że i na kartki dają), tasiemki, kwiatki quillingowe, 



Słodycze, kawa, herbata



Od Barbary dostałam taką paczuszkę


Cudowne pudełko ozdobione decu- jest wspaniałe i już moje na zawsze!



Do tego przydasie karteczkowe i nie tylko


Piękną karteczkę, w środku kilka słów do mnie 


Słodkości które długo nie leżały hihi


Dziękuję Ci bardzo za wspaniałą paczkę, możliwość poznania Ciebie oraz Twojej twórczości i świetną zabawę. Tak samo dziękuję Szymce za zorganizowanie tej zabawy- to był świetny pomysł!

Jak już jesteśmy przy Szymce muszę pochwalić się jeszcze wygraną w Jej candy.

Oto co dostałam 

Wspaniałe serwetki


Piękne serduszko-pudełeczko, różę na szydełku i kwiatki do robótek


Dzięki wielkie za wspaniałości i zabawę!

To już koniec na dziś, miało być krótko a wyszło jak zawszę. Pozdrawiam i ściskam Was najmniej jak potrafię i dziękuję za to, że jesteście- bez Was mój blog nie miałby sensu. Ps. Post pisany na szybko bo czas mi się już kończył, więc mogą być w tekście błędy i niedoróbki. Wieczorkiem zajrzę do Was, buziaki.